Jak po tytule można wywnioskować, mamy Wielkanoc! Znów święta, zapach babeczek, ciast i pyszne sałatki. Mmmmm, aż chciałoby się schrupać wszystko za jednym razem. A po świętach, jak zawsze trzeba trochę zrzucić, żeby koni nie męczyć. Hahahaha!
Ostatnio dla kopytnej zamówiłam czarny halter i szczotkę Magic Brush.
Taaak.. Zamówiłam te rzeczy w środę i do tej pory nie przyszły. Może to przez to, że teraz są święta?
Jeszcze poczekam do wtorku lub środy, bo z moją cierpliwością do takich rzeczy to krucho...
Cóż... Dzisiaj wzięłam aparat, żeby pocykać trochę zdjęć na konkurs, ale przy okazji załapał się mój kochany kurdupelek :)
Zostawiam Was z tymi zdjęciami na jakiś czas.
Życzę Wam razem z Wanilią wesołych świąt! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz